Imbrdas, Simonys i Janonis   Ostatnio zaktualizowane!


1 dniowa

Imbradas

Imbradas miejsce objawień


Imbradas, jest to miejsce, gdzie się ukazywała Matka Boża w 1967 roku.

Każdego roku w dniu objawień 30 czerwca można zobaczyć „cud słońca” (tańczące słońce na niebie). Także na niebie można zobaczyć Jezusa Ukrzyżowanego i monstrancję.

W czasach radzieckich, milicja nie pozwalała na to by tutaj przybywali ludzie. Były niszczone krzyże, które były tam ustawiane.

Imbradas

Imbradas

Ludzie w tym miejscu doznają cudów. Można się tutaj pomodlić przed figurą Matki Bożej, która jest ustawiona w jeziorze. Jest to miejsce skupienia i modlitwy. Jest też tutaj ustawiony ołtarz polowy, gdzie można odprawić Mszę świętą.

Szimonis

 

Tu matka Boża ukazała się trzykrotnie. Pierwsze objawienie miało miejsce w 1446 roku. Trójka dzieci zbierając grzyby zabłądziła w lesie, gdy się zrobiło ciemno zobaczyli światło i piękną kobietę zbierającą z sosny szyszki. Kobieta się zwróciła do przestraszonych dzieci: „Nie bójcie się, to miejsce na wieki zostanie świętym. Powiedźcie wszystkim aby na tym  miejscu zbudowano świątynię, a ja będę błogosławić ten kraj.”. Dzieci zapytały kobietę kim jest, ona im odpowiedziała: „ Jestem Matką Miłosierdzia”. Tej nocy światło które wychodziło z tego miejsca pomogło ojcu tych  dzieci odnaleźć je w lesie. Później na tym miejscu, które wskazała Maryja została wybudowana kaplica.

Przez kilka stuleci gdy kaplica została zburzona, Matka Boża ukazała się leśnikowi. W ten wieczór syn leśnika który był niemy, przemówił. Zbudowano kościół na miejscu byłej kaplicy. Było kilka uzdrowień.

Ostatnie objawienie było w 1941 roku. Całe okolice Szimonisu były oświetlone światłem, nad kościołem ukazała się Matka Boża, ale widziało ją tylko czworo ludzi. Objawienie nie było dalej badane ponieważ były to czasy radzieckie i ludzie się bali rozgłosu.

JANONIS

 

W 1962 roku 13 lipca Roma Macwite pasąc krowy ujrzała jaskrawe światło, gdy zbliżyła się zobaczyła ołtarz, na którym były zapalone dwa rzędy świec. Na ołtarzu stała Matka Boża w białej sukience przepasanej niebieską wstęgą. Matka Boża miała podniesione ręce do góry jak czyni to kapłan podczas Mszy Św., nad głową było ciemne niebo usłane gwiazdami. Maryja miała długie złociste włosy, które sięgały Jej aż do pięt. Następnego dnia dziewczyna znowu poszła w to miejsce i wzięła ze sobą różaniec. Gdy ujrzała znowu Matkę Bożą upadła  na kolana i zaczęła się do Niej zbliżać. Matka Boża miała złożone na piersiach ręce i trzymała lilie. Dziewczyna ucałowała stopy Maryi. Przez cały czas dziewczyna się modliła i płakała. Zapytała też Matkę Bożą dlaczego się jej ukazała po raz drugi, a nie ukazała się księżom, biskupom albo pobożnym ludziom, a ukazała się dla niej , która jest tylko marnym pyłkiem. Maryja odpowiedziała: „Dziewczyno lilijko, ty byłaś tego warta.” Wtedy dziewczyna zaczęła prosić Maryję, aby ratowała ludzkość od zagłady i chorób. Matka Boża odpowiedziała: „Uratuję ludzkość od zagłady wtedy gdy świat się zacznie modlić. Ciebie natomiast uratuję od śmierci, ponieważ w tym miesiącu musiałaś umrzeć. Przed piątkiem św.Jakuba pójdź do spowiedzi dlatego, że to miał być twój dzień śmierci. Proś też ludzi aby nie jedli w piątki mięsa. Wszystkim którzy uwierzą w moje objawienie gdy będziesz ludziom o tym opowiadała, proś aby odmówili pacierz, tym którzy nie uwierzą nie mów ani słowa. Maryja mówiąc te słowa płakała, duże łzy toczyły się po jej policzkach i sukni i spadały na ziemię. Wokół Maryi kwitła piękna koniczyna. Wtedy dziewczyna też zaczęła prosić Maryję aby zostawiła chociaż jedną swoją łzę, które lśniły jak złoto, zostawiła też tą piękną koniczynę. Maryja odpowiedziała : „ Koniczyna i łzy to nie jest cud, uczynię większy cud, gdy ludzie zaczną się modlić, wtedy cały świat będzie błyszczał jak moje łzy.” Potem Maryja powiedziała dziewczynie aby ta szła do domu i opowiedziała o objawieniu swoim rodzicom i rodzeństwu i prosiła o modlitwę i na zakończenie powiedziała: „ A teraz życzę ci długiego wieku i szczęśliwego życia.” Dziewczyna jeszcze się zapytała Maryi czy ujrzy ją jeszcze raz. Maryja odpowiedziała, że już nie, że teraz będzie się ukazywała w innym miejscu i innym osobom. Dała też poradę, że jeżeli się będzie źle w życiu działo to ma przyjść na to miejsce i Ona zawsze udzieli porady i pomoże.