Republika Pawłowo



Republika Pawłowo

 

Republika Pawłowo znajduje się 50 km od Wilna. W 1767 roku ksiądz kanonik Paweł Ksawery Brzostowski nabył wieś Merkine, którą nazwał swoim imieniem Pawłowo. W 1769 roku zastąpił we wsi pańszczyznę oczynszowaniem i nadał chłopom wolność. Brzostowki utworzył tu republikę samorządową pod nazwą Rzeczpospolita Pawłowska. Obejmowała on obszar 3 tys. Ha, miała własną konstytucję, herb, pieniądze, skarb, wojsko. Republika funkcjonowała 25 lat. Sejm Rzeczypospolitej zatwierdził Rzeczpospolitą Pawłowską oraz uchwalił konstytucję republiki 4 kwietnia 1791 roku, jeszcze przed uchwaleniem Konstytucji 3 maja. Konstytucja Pawłowska była, więc najstarszą konstytucją w Europie.

Rzeczpospolitą Pawłowską odwiedził król Stanisław August Poniatowski. Brzostowski został odznaczony Orderem Orła Białego i Orderem św. Stanisława przez króla Poniatowskiego.

Brzostowski po rozbiorze Polski wyemigrował do Saksonii. Powrócił na Litwę w 1800 roku do Turgiel, gdzie nabył nieduży dom. Zmarł w 1827 roku, pochowany w Rukojniach.

Dwór Pawłowo

Dwór Pawłowo

Republika Pawłowska była republiką unikatową.

Jej mieszkańcy, których na początku utworzenia republiki było 270, a w końcu istnienia republiki już 800 osób, powinni byli dbać o swoje domostwa. Dachy domów były kryte gontem, w domach była drewniana podłoga, spano na łóżkach. Koło domów były zasadzane drzewa owocowe a w ogródkach warzywa, aby wieśniacy dobrze i zdrowo się odżywiali. Był także „bank miłosierdzia”, czyli rodzaj kasy zapomogowo- pożyczkowej. W pałacu pawłowskim w każdą niedzielę po mszy św. odbywały się wykłady dla chłopów. Dbano też o wykształcenie kobiet, które we wtorki uczęszczały na zajęcia. Był tu też teatr, dla którego Brzostowski pisał swoje dzieła. Jeden z tych rękopisów, komedia grana w Pawłowie w 1791 roku, znajduje się w bibliotece Uniwersytetu Wileńskiego. W republice dbano o trzeźwość, chociaż Pawłowo miało swój browar, ale za pijaństwo karano większymi podatkami. Dzieci, które się źle uczyły w szkole, ich rodzice musieli płacić większe podatki.

 

Była tu też bezpłatna apteka i Brzostowski utrzymywał felczera.

 

Włoski podróżnik Filip Karossi, który odwiedził Pawłowo, zachwycał się, jaki tu porządek, jakie piękne domy. Dobrze się odzywa o mieszkańcach Pawłowa, którzy prawie wszyscy umieją czytać i pisać.

 

Do Pawłowa uciekali wieśniacy z pobliskich wsi, co się nie podobało właścicielom tych wsi.

 

Brzostowski całe swoje życie poświęcił temu, aby każdy człowiek czuł się w pełni dowartościowany i był szczęśliwy i bezpieczny. Pewnie dzisiaj każdy z nas by chciał mieszkać w takim państwie, gdzie o jego obywateli bezgranicznie dba władza.