W szpilkach po Wilnie?

w szpilkach po Wilnie

W SZPILKACH PO WILNIE    Prawdą jest  ,że wilnianki to urokliwe i modne kobiety mknące po ulicach w   szpilkach i zwiewnych   sukienkach. Przykładu z nich droga turystko jednak brać nie radzę udając się na zwiedzanie miasta. W dużej mierze zwiedzamy Wilno  pieszo i to przez kilka godzin. Szczególnie na starówce, ale nie tylko,  będziemy chodzić  po brukowanych   zaułkach,  uliczkach i placach. Trudno też odmówić sobie przyjemności  zwiedzenia Góry Giedymina.   Na historyczne wzgórze sięgające 48 metrów wysokości wdrapać się trzeba koniecznie    a następnie podziwiać panoramę miasta. 

 

Wygodne buty  i strój sportowy to podstawa  dobrego samopoczucia w czasie zwiedzania.  Parkingi najczęściej są  oddalone od pięknych zabytków miasta  ,należy się więc liczyć  z dodatkową trasą . Wileńskie widoki sprawiają jednak  ,że każda wędrówka po Wilnie to przyjemność -nawet na parking! A szpilki zostawmy na wieczorne wyjście do  dobrej knajpki na cepeliny czy kibiny. A może na lampkę dobrego wina?

 

 

W szpilkach po Wilnie